poniedziałek, 3 lipca 2017

153. Paczka od Born Pretty Store - niebieskie morskie hybrydy

Hej!
Rano zdałam ostatni egzamin, a więc od dzisiaj mam już wakacje na uczelni :D. Ostatnio dostałam też nową paczkę od Born Pretty Store, odebrałam ją dosłownie chwilę po napisaniu poprzedniego posta. Od razu zabrałam się za testowanie i dzisiaj chcę Wam pokazać pierwsze efekty :).


Na pierwszy ogień poszedł przepiękny lakier hybrydowy z brokatem. Wybrałam (a raczej mój mężczyzna wybrał, bo ja nie mogłam się zdecydować!) jasnoniebieski odcień. Możecie go znaleźć TU, do wyboru jest 12 kolorów, ten, który mam ja to 05.



Lakier ma 10 ml. Jest zamknięty w matowej, solidnie wykonanej buteleczce w kolorze białym. Kosztuje $3.99, ale wpisując kod: KTSQ10 możecie go mieć (jak i cały asortyment do paznokci!) 10% taniej :).


Lakier ma śliczne drobinki, które mienią się pod światłem. Efekt holograficzny nie jest aż tak mocny, ale i tak wygląda świetnie na paznokciach. Wygodnie się go nakłada, ma bardzo szeroko rozkładający się wachlarzowy pędzelek. Jego konsystencja jest w sam raz: ani za rzadka, ani za gęsta. Nie wylewa się na skórki. Ma dość słabe krycie, jeśli chcemy używać go solo to potrzebujemy 3 warstwy. Dobrze spisuje się nałożony na inny lakier. Dobrze utwardza się w lampie. Jest bardzo wytrzymały, na paznokciach wytrzymuje na spokojnie ponad dwa tygodnie. Ja swój manicure ściągnęłam dzisiaj, gdybym go nie zdjęła to na pewno wytrzymałby dłużej :).
Wspomniane mani zrobiłam w klimacie morskim, dodałam jeszcze biały lakier hybrydowy.





I jak, podoba Wam się ten lakier?
Oczekujcie wpisów częściej przez wakacje! :)


3 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację, to motywuje mnie do dalszego pisania. Zawsze staram się odwdzięczyć :). Jeśli jednak masz zamiar pisać nic nie wnoszące jadowite komentarze, to lepiej nie pisz nic.

Chętnie wezmę udział, jeśli nominujesz mnie do jakiegoś projektu paznokciowego, jednak nie bawię się w LBA czy inne TAGowe zabawy.